UNDERGROUND

MUZYKA: Goran Bregović
ROK PRODUKCJI: 1995
WYTWÓRNIA: Mercury
CZAS TRWANIA: 44:29 min.


01. KALASJNIKOV
02. AUSENCIA
03. MESECINA / MOONLIGHT
04. YA YA (RINGE RINJE RAJA)
05. CAJESUKARIJE (COCEK)
06. WEDDING (COCEK)
07. WAR
08. UNDERGROUND (COCEK)
09. UNDERGROUND TANGO
10. THE BELLY BUTTON OF THE WORLD
11. SHEVA



Rzadko zdarza się takie zgranie muzyki z obrazem, jakie ma miejsce w filmie "Underground". Jest to chyba najlepszy przykład na "niewidzialną nić zrozumienia" jaka łączy Emira Kusturicę (reżyser filmu) z Goranem Bregović'em - jego "nadwornym" kompozytorem. Płyta dzieli się na dwie zasadnicze części; jedna to utwory utrzymane w szybkim, wręcz szalonym tempie - które doskonale oddają niespokojnego ducha bohaterów filmu i wydarzeń których są świadkami i głównymi sprawcami. Druga część to muzyka wolna, sentymentalna i chwilami wręcz nostalgiczna jak ma to miejsce w utworze 2 - "Ausencia" czy "War". O klasie soundtracku z "Underground" świadczą jednak ścieżki dynamiczne i żywiołowe, takie jak (znany chyba nawet tym, którzy niekoniecznie oglądali film) "Kalasnjikov" czyli rozpędzony niczym lokomotywa utwór otwierający płytę. Niezłego "kopa" daje też ścieżka numer 3 "Mesecina / Moonlight" która przez pierwszą minutę trwania jest raczej "nie do zniesienia", jednak około 1:30 minuty nabiera tempa i zachwyca bogactwem dźwięków - przede wszystkim trąbek - a wszystko słuchane głośno sprawia, że subwoofer naprawdę ma co robić. Godna polecenia jest piosenka z numerem 4 "Ringe Rinje Raja" - bardzo rytmiczna i przyjemna do słuchania. "Wedding", czyli muzyczna ilustracja wesela i "Underground", czyli utwory 6 i 8 również wpadają w ucho, jednak lepiej wypadają wespół z filmowym obrazem. Podsumowując, soundtrack z "Undergorund" jest bardzo dobry, gdzie usłyszymy niewiarygodnie dużą różnorodność muzyczną; od kobiecych chórów, przez delikatne dźwięki harf, trąbek, trąb, na bębenkach i bębnach kończąc - a wszystko idealnie pasujące do filmu, staje się (bynajmniej w moich oczach) jedną z jego największych zalet. Ciekawostką jest fakt, że Goran Bregović wykorzystał kilka kompozycji z "Underground" przy okazji pracy nad płytą "Goran & Kayah" - zwróćcie na to uwagę słuchając tychże.

Ocena:
Autor recenzji: Rafał Donica - DUX
e-mail

POWRÓT DO WYBORU RECENZJI