
WE WERE SOLDIERS - SCORE
MUZYKA: Nick Glennie-Smith ROK PRODUKCJI: 2002 WYTWÓRNIA: Sony Classical CZAS TRWANIA: 57:19 min.
Nick Glennie-Smith to raczej mało znany w filmowym świecie kompozytor, większość na pewno kojarzy to nazwisko z muzyką do "Twierdzy", gdzie był on jednym z jej współtwórców (pozostali to Hans Zimmer i Harry Gregson-Williams). Ostatnio na rynku, po ataku terrorystycznym na Stany Zjednoczone, pojawiło się kilka bardzo patriotycznych filmów wojennych - jednym z nich jest właśnie "We Were Soldiers" z Melem Gibsonem w roli głównej. Dzień wcześniej od przesłuchania ścieżki z tego filmu, przesłuchałem jeszcze inną, z takiego samego tematycznie obrazu - "Black Hawk Down" (Hansa Zimmera) i dostrzegłem między nimi wiele podobieństw. Trudno określić, która płyta jest do której podobna, bo filmy powstały mniej więcej w podobnym czasie, a kompozycje tworzone na ich potrzeby nagrywane są zazwyczaj dużo wcześniej. W każdym razie w "We Were Soldiers" usłyszymy bardzo ładną, smutną, żołnierską elegię, która przewija się praktycznie przez cały soundtrack. Do tego dochodzą chóry w tle oraz wojskowe bębenki. Normalnie takie ścieżki uważam za bardzo monotonne i wręcz nużące, ale w tej akurat jest coś, co wyróżnia ją z wszystkich jej podobnych. Mimo iż muzyka jest wolna i smutna, i tak jest przez większość trwania płyty, to jednak coś mnie w niej urzekło i "zmusiło" do słuchania. To rodzaj muzyki, której najlepiej słucha się z zamkniętymi oczami, leżąc w cieplutkim łóżeczku. A dźwiękami płynącej z głośników żołnierskiej elegii można się nawet trochę porozkoszować . Nie wiem dlaczego, ale ta muzyka spodobała mi się bardzo i bardzo przypadła mi do gustu. No i wcale nie czuje się w niej tego amerykańskiego patriotyzmu :) Te dwa soundtracki - "Black Hawk Down" i "We Were Soldiers" - mają naprawdę wiele wspólnego, zarówno w brzmieniu, jak i w klimacie. Obydwa podobały mi się mniej więcej tak samo, chociaż "Helikopter w Ogniu" cenię bardziej ze względu na nowatorstwo i oryginalność. Polecam, bo mimo że - ogólnie mówiąc - te wszystkie ostatnio pojawiające się filmy wojenne są na "jedno kopyto", to z muzyką na szczęście tak nie jest. Przynajmniej fani muzyki filmowej na tym mocno skorzystają :) Do "We Were Soldiers" został wydany także album zawierający zbiór różnych piosenek. Lecz z tego co słyszałem, album nie jest tak dobry jak opisywana tutaj muzyka instrumentalna. Szkoda. Obydwa wydania (album i score) mają bardzo podobne okładki. |
![]() |
|
![]() |