
WIND
MUZYKA: Basil Poledouris ROK PRODUKCJI: 1992 / 2002 WYTWÓRNIA: Citadel Records / For Life CZAS TRWANIA: 49:39 min.
Film "Wiatr" wszedł na ekrany kin w 1992 roku. Jego reżyserem był Carroll Ballard, znany również z filmu familijnego "Droga do domu" ("Fly Away Home"). Co jest jednak najważniejsze, producentem wykonawczym był sam wielki Francis Ford Coppola. Film opowiada historię młodego żeglarza Willa Parkera - w tej roli Matthew Modine, który zostaje na okres próbny dołączony do ekipy amerykańskiej, startującej w zawodach o Puchar Ameryki. W wyniku popełnionego przez niego błędu po raz pierwszy od wielu lat Puchar zostaje przegrany na rzecz teamu z Australii. Celem Willa zostaje więc odzyskanie utraconego trofeum w następnej edycji mistrzostw. Soundtrack z filmu "Wiatr" to moim zdaniem jedna z najlepszych kompozycji Basila Poledourisa. Ten wybitny kompozytor może pochwalić się wieloma doskonałymi ścieżkami dźwiękowymi. Wszyscy na pewno pamiętają muzykę z filmów "Conan Barbarzyńca" i "Conan Niszczyciel", "Robocop", "Polowanie na Czerwony Październik" czy też z serialu "Lonesome Dove". Poledouris jak nikt inny potrafi stworzyć oprawę muzyczną do filmu akcji, komedii czy też westernu. "Wiatr" to film skupiający się na czystym, sportowym współzawodnictwie. Bezkres oceanu oraz piękne morskie pejzaże zostały przez Poledourisa oprawione w muzykę dynamiczną, lecz nie pozbawioną melancholii i lekkości. Słuchacz oczami wyobraźni łatwo może znaleźć się na morskim wybrzeżu i poczuć tytułowy "Wiatr" we włosach. Limitowane wydanie Citadel Records rozpoczyna się utworem "Sail Locker" - jest to kompozycja bardzo spokojna i nastrojowa. Drugi utwór na płycie, "Winning", to moim zdaniem jeden z najlepszych fragmentów całej ścieżki dźwiękowej. Z początku bardzo dynamiczny, lecz nie pozbawiony delikatności. Poledourisowi udało się połączyć dynamikę obrazującą sportowe zmagania, nie tracąc zarazem klimatu morskich pejzaży, widzianych przez słuchacza oczami wyobraźni. W podobnym klimacie jest także utwór trzeci, "Windward Work", oraz czwarty, "Downwind". Dopiero piąta kompozycja daje słuchaczowi wyciszenie. W pierwszej części utworu subtelne dźwięki gitary akustycznej spowodują, że każdy bez wyjątku może liczyć na zdecydowany "odlot". Utwory "To Australia" oraz "The Dinghy Race" to natomiast bardziej dynamiczne pozycje. Od pozycji ósmej ("Windshadow") aż do dziesiątej ("The Bike Ride") Poledouris znacznie wycisza i uspokaja. Jeżeli ktoś nie "odleciał" jeszcze oczami wyobraźni do "morskich pejzaży z lotu ptaka", to na utworze dziesiątym na pewno to zrobi. Moim zdaniem jest to jeden z najlepszych fragmentów muzyki z filmu "Wiatr", jaki słyszałem. Bardzo spokojna i nastrojowa jest także kompozycja "Dead Air", a przynajmniej pierwsza część tego utworu. Od połowy możemy usłyszeć znany już słuchaczowi motyw przewodni ścieżki dźwiękowej. Pozycja dwunasta - "Love in the Sewers" - utrzymana jest w klimacie zbliżonym od utworu dziesiątego na płycie. "The Contest" to kolejny przykład wysokiego poziomu reprezentowanego przez Poledourisa. Utwór zasługuje na szczególną uwagę, gdyż reprezentuje odmienną od motywu przewodniego nutę melodyczną. Dalsza część soundtracku z filmu "Wiatr" to kompozycje zdecydowanie melancholijne i nastrojowe. Dają słuchaczowi pretekst do "bujania w obłokach", do zdystansowania się od otaczającej rzeczywistości. Dla ludzi znerwicowanych i zestresowanych zapisałbym te utwory jako obowiązkowe. Moja ocena dla tego soundtracku to zdecydowanie 5 gwiazdek. Niestety jest on dość trudno dostępny. W sklepach internetowych można jeszcze znaleźć limitowane wydanie (1500 sztuk) firmy Citadel Records. Na rynku (np. eBay) dostępne jest także wydanie japońskie (wytwórnia For Life - okładka poniżej). Płyty różnią się od siebie kolejnością utworów oraz ich liczbą. Wydanie japońskie posiada dodatkowy, 19-sty utwór "Born on the Wind", wykonany przez zespół Amazons.
|
![]() |
|
![]() |