Dzień objawienia Stevena Spielberga to brudnopis z odgrzewanymi pomysłami, a jego reżyser przypomina ucznia czarnoksiężnika.
Firefly i Doktor Who to dwa niezwykle popularne giganty science fiction, choć każdy z nich z innego powodu. Legends of Tomorrow sprawia wrażenie ich zderzenia.
Signal One Jonathana Sobola z 2026 roku bierze na warsztat temat komunikacji z obcymi cywilizacjami i hipotezę ciemnego lasu.
Trzecia planeta od Słońca była jednym z najlepszych sitcomów tamtego okresu, słynącym z wyjątkowego humoru i intrygującego pomysłu fabularnego
Hot Spot Agnieszki Smoczyńskiej świeżo zadebiutował w amerykańskich kinach. Krytycy określili thriller sci-fi jako nudny, chaotyczny, zwariowany i niejasny.
Evilspeak to jeden z tytułów, które trafiły w poczet video nasties – listy krwawaych horrorów, których dystrybucji w Wielkiej Brytanii zabroniono.
Paradox Inc. opowiada historię rywalizacji między startupem a gigantem technologicznym, które ścigają się, by stworzyć konsumencką maszynę do podróży w czasie.
Jej piekło to długo wyczekiwany powrót Nicolasa Windinga Refna do kina po kilkuletniej przygodzie z telewizją. Czy warto było czekać?
Ministerstwo czasu jest dziełem wymykającym się ramom gatunkowym, bo łączy motywy podróży w czasie z sensacyjnym thrillerem szpiegowskim i romansem.
Lost. Zagubieni przez cały czas trzymał widzów w niepewności manewrując od jednego nietypowego zwrotu akcji do drugiego.